Sport.pl

Niccolo Ceria na Entlinge

Legendarny boulder rejonu Murtgal doczekał się kolejnego powtórzenia. Tym razem padł łupem Niccolò Ceria, młodego Włocha będącego stałym bywalcem szwajcarskich ogródków boulderowych.

Po tym jak został mistrzezm małych form, za jakiego uważany jest Szwajcar Fred Nicole, który wytyczył Entlinge w 2005 roku, musiały minąć aż cztery lata, by problem znalazł w końcu swoich kolejnych pogromców w postaci dobrze znanego ze znakomitych przejść boulderowych Austriaka Bernda Zangerla, a krótko potem i Franza Vidmera.

Przez cały ten czas, problemat uważany był za wzorzec w stopniu 8C. Aż do momentu, gdy w listopadzie ubiegłego roku zainteresował się nim Daniel Woods. Amerykanin oczywiście pokonał boulder, ale bardziej istotny jest styl, w jakim to zrobił, a mianowicie już od pierwszej wstawki. Historyczny flash Woodsa był sygnałem, że Entlinge może być w rzeczywistości łatwiejszy niż dotychczas przypuszczano.

Prawie rok po przejściu Amerykanina, za problem zabrał się Niccol? Ceria, mający na swoim koncie już dwie linie o podobnej trudności - The Never Ending Story i The Dagger, czyli prawdziwe klasyki rejonu Magic Woods. Jak przyznaje 19-latek rozpracowanie sześciu ekstremalnych ruchów, które składają się na Entlinge, zajęło mu zaledwie dwie rozłożone w czasie sesje - pierwsza „zapoznawcza” miała miejsce we wrześniu, a druga, która okazała się tą finalną - w październiku.

- To były wspaniałe dwa dni pracy nad mocnymi atletycznymi ruchami i zabawnymi podhaczeniami palców - pisze na swoim profilu na 8a.nu Ceria.

Niccol? potwierdził również wcześniejsze przypuszczenia starszych kolegów po fachu i zasugerował obniżenie wyceny do 8B/B+. Bez względu na ostateczną wycenę problemu, Entlinge uważany jest za klasyk Murtgal, a sama sekwencja ruchów za bardzo wymagającą.

entlinge - Niccol? Ceria - Murgtal (CH) from niky_ceria on Vimeo.