Sport.pl

Śmierć rosyjskiego wspinacza: Witalij Gorelik zmarł podczas wyprawy na K2

?Dziś o godzinie 11.30 w bazie zmarł Witalij Gorelik? - poinformowało w poniedziałek szefostwo rosyjskiej zimowej ekspedycji na K2.

Z lakonicznego komunikatu wynika, że powodem śmierci były powikłania po poważnych odmrożeniach dłoni i nóg jakich Gorelik nabawił się kilka dni wcześniej, podczas wspinaczki powyżej obozu drugiego (ok. 7000 m n.p.m.).

Po sprowadzeniu wspinacza do bazy wezwano helikopter. Niestety z powodu silnych wiatrów i zamieci nie mógł on przylecieć z pomocą. Lekarz ekspedycji przez kilka dni walczył o życie himalaisty, bezskutecznie.

Śmierć kolegi i bardzo zła pogoda spowodowały, że szefostwo podjęło decyzję o zakończeniu wyprawy.

Rosyjscy wspinacze są obecnie w ścisłej światowej czołówce himalaistów. Dlatego to im właśnie dawano największe szanse na zdobycie zimą najtrudniejszego ośmiotysięcznika na świecie. Do dziś nie udało się to jeszcze nikomu.

Rosjanie pakują sprzęt i czekają na poprawę pogody i transport, m.in. ciała kolegi.