Sport.pl

Czesi chcą poprowadzić nową drogę na Gaszerbrumie I. Najambitniejsza wyprawa lata w górach wysokich

Do trzech razy sztuka. Marek Holecek wraca w Karakorum, by w stylu alpejskim zmierzyć się z południowo-zachodnią ścianą Gaszerbruma I (8080 m.n.p.m.). Jego partnerem będzie Tomas Petrecek.

Polub nas na Facebooku. Będzie ciekawie >>>

Południowa-zachodnia ściana Gaszerbruma I została do tej pory pokonana tylko dwa razy. W 1983 roku nową drogę poprowadzili Wojciech Kurtyka i Jerzy Kukuczka, a 25 lat później, w 2008 nowa droga padła łupem Rosjan: Walerego Babanowa i Wiktora Afanasjewa.

W 2009 roku do Karakorum przyjechali Czesi - Marek Holecek i Zdenek Hruby. Na wysokości 7500 metrów Zdenkowi pękł wrzód żołądka i Marek sprowadził go do bazy. Kilka dni później Holecek wszedł wprawdzie na szczyt drogą normalną, ale myśli o nowej drodze się nie pozbył.

Drugą próbę Marek i Zdenek podjęli w 2013 roku. Na wysokości 6800 rozłożyli biwak pod wiszącym serakiem. Kolejnego dnia Zdenek zginął. - Bez żadnego powodu, czy słowa, zaczął zjeżdżać lodowym zboczem. Spadł kilometr - mówił później Holecek.

Po sezonie przerwy Holecek wraca pod Gaszerbruma I. Jego partnerem będzie Tomas Petrecek, który w 2013 roku wszedł normalnymi drogami na Gaszerbrumy I i II. Wyprawa ma rozpocząć się na początku lipca.

To najciekawsza wyprawa tego lata - do tej pory nikt inny nie zgłosił próby poprowadzenia nowej drogi na którymś z ośmiotysięczników.

Skomentuj:
Czesi chcą poprowadzić nową drogę na Gaszerbrumie I. Najambitniejsza wyprawa lata w górach wysokich
Zaloguj się

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX