Sport.pl

Nanga Parbat. Wiatr uwięził wspinaczy w obozie II

Atak szczytowy na niezdobyty w zimie szczyt Nanga Parbat (8126 m n.p.m.) został wstrzymany przez niespodziewany, silny wiatr i opady śniegu.

Alex Txikon, Muhammad Ali ''Sadpara'', Simone Moro i Tamara Lunger do obozu II na wysokości 6100 metrów dotarli w poniedziałek późnym popołudniem po 10 godzinach wspinaczki. Być może to ostatni tej zimy atak szczytowy na Nanga Parbat.

Nanga Parbat z zaznaczonym obozem II na drodze KinshoferaNanga Parbat z zaznaczonym obozem II na drodze Kinshofera fot. facebook/alex.txikon

We wtorek o 9 rano mieli wyruszyć w górę, by założyć obóz III na 6700 m. Pod koniec stycznia Txikon i ''Sadpara'' zaporęczowali drogę Kinshofera do tej wysokości.

Ostatni komunikat z bazy Diamir dostaliśmy przed 7 rano czasu polskiego - w Pakistanie dochodziła wtedy 11. Niespodziewanie w dolinie Diamir zaczęło mocno wiać i sypać śniegiem, chociaż prognozy tego nie przewidywały. To sytuacja charakterystyczna dla tej góry, samotnego ośmiotysięcznika położonego daleko na północy, otoczonego głębokimi dolinami, któremu bliżej do wysokich szczytów Karakorum niż tych w Himalajach. A pogoda w Karakorum jest kapryśniejsza i ostrzejsza.

Wiatr naruszył konstrukcję mesy, czyli namiotu kuchennego, a przebywających prawie dwa kilometry wyżej wspinaczy unieruchomił w namiotach. Z prognoz wynika, że wieje z siłą ok. 60 km/h. Przy temperaturze ok. -24 stopni Celsjusza taki wiatr sprawia, że himalaiści czują, jakby było jakieś dwadzieścia stopni mniej.

Jak napisała Igone Mariezkurrena, przebywająca w bazie menedżerka Txikona, na razie nie ma widoków na zmianę pogody.

Atak szczytowy został więc, przynajmniej na tę chwilę, powstrzymany. Jeśli wierzyć prognozom, a o to coraz trudniej, warunki pozwalające myśleć o wierzchołku, mają utrzymać się do niedzieli. W poniedziałek ok. południa ma zacząć mocno wiać, a wieczorem spodziewane są opady śniegu, które nasilą się we wtorek.

Ale na razie to wszystko tylko teoria również dlatego, że wydaje się, iż wspinacze nie mają potrzebnej do ataku aklimatyzacji. Mija miesiąc od kiedy ''Sadpara'' i Txikon byli na wysokości 6700 metrów. Moro i Lunger na tej wysokości jeszcze w tym roku nie byli. Do końca zimy jeszcze miesiąc. Oprócz Nanga Parbat w zimie nikt jeszcze nie wszedł tylko na jeden ośmiotysięcznik - K2 (8611 m n.p.m.).

Obserwuj autora na Twitterze >>

Warto przeczytać: Książki o niesamowitych wyprawach himalaistów >>

Komentarze (29)
Nanga Parbat. Wiatr uwięził wspinaczy w obozie II
Zaloguj się
  • b.ateba

    0

    komentarze w większości kretyńskie!Jak sie nie ma wiedzy na dany temat,to lepiej nic nie pisać!Pewnie szczytem dla was są Krupówki!

  • krokodylistyka

    Oceniono 25 razy -1

    News to będzie jak dacie informację, że sprinterka nie dobiegła do mety, a nie że panów zima zatrzymała. Od tego jest zima, żeby ich zatrzymać. Takich zatrzymanych ekip jest pełno.

  • witkacy12

    Oceniono 24 razy -2

    Pilne ! Pilne ! Na czerwono ! Jeszcze podwójnie podkreślić !

  • login-xyz

    Oceniono 24 razy -4

    A kogo oni tam atakowali? Yeti?

  • zalep

    Oceniono 27 razy -5

    Wolę basen z ciepłą wodą.

  • bestcjanek

    Oceniono 24 razy -6

    >Być może to ostatni w tym roku atak szczytowy na Nanga Parbat.

    A to latem nikt nie będzie próbował?

  • dante_waw

    Oceniono 19 razy -7

    PILNE!! Nie dobieglem do toalety, tesciowa mnie zatrzymala.

    P.S. Ci panowie igrajacy z wlasnym zyciem sa juz nudni... dajcie niusa jak zdobeda ten szczyt, ew ja dobiegne do toalety... nie zatrzymywany przez tesciowa..

  • obywatel_nienumerowanej_rp

    Oceniono 27 razy -7

    Ojeeeej...
    Zima zaskoczyła himalaistów... no jak to? Zima? w Himalajach? Mróz i śnieg? I jeszcze ten niedobry wiatr?

    I znowu ogon pod siebie i w dół... a kilkadziesiąt tys euro jak psu w d...
    tak, wiem, że to nie moje euro... najgorsze, że także nie ich...

    ile jeszcze kasy poleci z lawinami i ilu jeszcze zginie ludzi, próbując zaleczyć kompleksy? w imię czego? tylko nie wypisujcie bzdur o wyższości nad plebsem przed telewizorem... i o wolności w górach... to z pieniędzy tego plebsu płaci wam PZH za wyprawy, sprzęt i transport zwłok...

    nie musicie dziękować... w cywilizowanym kraju miałbym większy wpływ na to, co jest finansowane z moich podatków...

  • gregolsztyn

    Oceniono 43 razy -7

    Widocznie mieli nadzieję, że będzie bezwietrznie i +20 stopni Celsjusza.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX