Sport.pl

Sprint & Skid dla ostrokołowców: ostra jazda bez hamulców

Bez wolnobiegu, przerzutek i hamulców. Sprint na czas i długie skidy na ostrokołowcu. Tak zapowiadają się zawody Red Bull Sprint & Skid. Impreza już 23 czerwca od godz. 15.00 w Warszawie.

Dołącz do nas na Facebooku

Zawodnicy startować będą w pojedynkach jeden na jednego. Przejazdy będą wykonywane na 200 m odcinku ulicy. Wygra ten, kto dystans pokona w jak najkrótszym czasie w jedną stronę i wykona jak najdłuższy skid z powrotem.

- Nie wystarczy szybkość. Nie wystarczy refleks. Nie wystarczy wytrzymałość. Umiesz wykonać długi skid? Świetnie, ale to też za mało. Musisz zaliczyć perfekcyjny przejazd, skorzystać ze wszystkich umiejętności i nie popełnić żadnego błędu. Dopiero wtedy masz szansę na zwycięstwo - mówią organizatorzy.

Zobacz jak było rok temu!

- Skąd ta zajawka? Wszystko zaczęło się od sportowej jazdy na welodromie na rowerach bez przerzutek, hamulców i tzw. wolnego koła. W latach 80. i 90. kurierzy rowerowi wyprowadzili ostre koło na ulice. Charakterystyczny styl, sposób bycia, zamiłowanie do oryginalności każdego egzemplarza roweru, spowodowały powstanie bardzo ciekawej wielkomiejskiej subkultury.

- Rok temu, w czerwcu 2011, pod Pałacem Kultury i Nauki w Warszawie stanął najmniejszy welodrom świata - Red Bull Mini Drome. W rywalizacji na tym niezwykłym torze zwyciężył Łotysz Toms Albergs, a zawody przeszły do historii. Czas na nowatorską imprezę ostrokołową - Red Bull Sprint & Skid - dodają organizatorzy.

Rower z ostrym kołem ma tylko jedno przełożenie. W efekcie, gdy obraca się tylne koło, jeśli przestaniemy pedałować koło to się zatrzymuje. Natomiast skid polega na zablokowaniu koła, które tym samym wpada w poślizg.

Więcej informacji i regulamin zawodów można znaleźć TUTAJ.