Sport.pl

Maciej Rutkowski wysoko w pucharze świata

Po 5. dniach rywalizacji u wybrzeży Katalonii reprezentant Polski zajął bardzo dobre 12. miejsce w zawodach cyklu PWA World Tour. To jak narazie najlepszy wynik 21 - letniego zawodnika teamu burn w kategorii seniorów. Nie ma wątpliwości, że coraz pewniej czuje się on w światowej czołówce windsurferów.

Najlepsi na świecie windsurferzy mają za sobą pięć bardzo intensywnych dni. U wybrzeży Katalonii odbyły się drugie w tym sezonie zawody cyklu PWA World Tour w slalomie. Zawodnicy rywalizowali w bardzo zmiennych warunkach, a słabnący wiatr często zmuszał organizatorów do przerywania i przekładania kolejnych etapów zmagań. 

W sumie w ciągu 5. dni udało się rozegrać 4. eliminacje, z których każda składała się z wyścigów kwalifikacyjnych, ćwierćfinałów, półfinałów i finałów. 

Pierwszą rundę reprezentujący Polskę Maciek Rutkowski zakończył na bardzo dobrej 7. pozycji. W drugiej zakwalifikował się do małego finału, gdzie zajął 4. miejsce i tym samym awansował na 6. pozycję w rankingu generalnym.

Dobra passa wydawała się nie opuszczać zawodnika teamu burn także w 3. eliminacji, gdzie zaczął od prowadzenia w swoim wyścigu kwalifikacyjnym. Niestety sędziowie zdecydowali się rozegrać go ponownie, a w powtórce zabrakło Polakowi nieco szczęścia.

- W powtórzeniu Josh Angulo postanowił zmieść mnie z powierzchni wody w pierwszym zwrocie i z 2. miejsca wylądowałem w Atlantyku. Niestety taka natura ścigania się w systemie "no rules". Trzeba było pogodzić się z takim rozwojem sytuacji i czekać na kolejną szansę - relacjonuje Maciek, który jeszcze tego samego dnia zakwalifikował się do ćwierćfinału 4. eliminacji. 

Na rozstrzygnięcie rywalizacji przyszło czekać zawodnikom do ostatniego dnia zawodów. Tu ponownie pochodzący ze Słupska windsurfer zakwalifikował się do małego finału, a 8. miejsce dało mu ostatecznie 12. pozycję w rankingu generalnym. 

- Trochę szkoda słabego startu w ostatnim półfinale i poślizgnięcia w finale loosers, ale i tak jest 'życiówka', więc pomimo niedosytu jestem bardzo zadowolony! - podsumowuje swój start Rutkowski. 

Dla 21-letniego windsurfera jest to jak narazie najlepszy w życiu wynik w rywalizacji seniorów w pucharze świata. Swoim startem zwrócił jednak uwagę wielu komentatorów, którzy wymieniają go w grupie młodych wilków, szybko doganiających i już teraz zagrażających bardziej doświadczonym zawodnikom.