Nanga Parbat 2013/2014. Wypadek i koniec akcji górskiej

Nanga Parbat 2013/2014. Wypadek i koniec akcji górskiej

  • czwartek, 13 marca 2014
  • Pomóżmy chłopakom z Nangi wrócić do kraju. Zbiórka tutaj >>

    off.sport.pl
    Nanga Parbat 2013/2014. Wypadek i koniec akcji górskiej
  • Paweł Dunaj i Michał Obrycki powinni być już w szpitalu w Skardu. W akcji ratunkowej pomagał... Karim Hyatt. Pamiętacie go? Na zdjęciu, które wrzucił na FB, Paweł Dunaj.

    off.sport.pl
    Nanga Parbat 2013/2014. Wypadek i koniec akcji górskiej
  • poniedziałek, 10 marca 2014
  • Telegram od naszych rannych wspinaczy spod Nanga Parbat:

    "Pogoda słaba do jutra wieczór według prognoz, helikopter na standby, leki przeciwbólowe się skończyły...

    Źródło: portal górski

    off.sport.pl
    Nanga Parbat 2013/2014. Wypadek i koniec akcji górskiej
  • Wypadek na Nanga Parbat. Dunaj i Obrycki poturbowani, ale cali

    Paweł Dunaj i Michał Obrycki, którzy wyszli w górę, aby odkopać obóz I, mieli wypadek na Nanga Parbat (8126 m.) w Pakistanie. Himalaiści zsunęli się ok. 500 metrów z lawiną. Skończyło się na złamaniach. - W końcowej fazie akcji ratunkowej pomogło nam kilkunastu mieszkańców pobliskiej wioski - mówi nam Tomasz Mackiewicz, jeden z himalaistów.

    off.sport.pl
    Nanga Parbat 2013/2014. Wypadek i koniec akcji górskiej
  • czwartek, 06 marca 2014
  • Telegram od naszych Chłopaków spod Nangi:

    "Paweł z Michałem wychodzą w sobotę przetrzeć szlak i odkopać obozy dla Tomka, który wychodzi z Jackiem w niedzielę... " Info od Portalu Górskiego.

    off.sport.pl
    Nanga Parbat 2013/2014. Wypadek i koniec akcji górskiej
  • poniedziałek, 03 marca 2014
  • Daniele Nardi zakończył swoją wyprawę na stronie Diamir. Zbyt niebezpiecznie.

    off.sport.pl
    Nanga Parbat 2013/2014. Wypadek i koniec akcji górskiej
  • Ciekawe rzeczy.

    Nanga Parbat. Moro i Goettler wyjeżdżają, Polacy zostają. Za rok się nie spotkają?

    Atak szczytowy Tomasza Mackiewicza i Davida Goettlera zakończył się na wysokości 7200 metrów. Zachodnia ekspedycja postanowiła następnego dnia, że kończy akcję górską. A Polacy zostali w nadziei, że do 21 marca, czyli końca zimy, szczęście się do nich jeszcze uśmiechnie. Nanga Parbat (8126 m) to przedostatni niezdobyty zimą ośmiotysięcznik.

    off.sport.pl
    Nanga Parbat 2013/2014. Wypadek i koniec akcji górskiej
  • niedziela, 02 marca 2014
  • Jeszcze słowo wyjaśnienia od Michała Obryckiego:

    Także ten... Ciśniemy! A ja może wyjaśnię zamieszanie. Skąd nius o zakończeniu wyprawy? Otóż od Emilio. Rozmawiałem z nim i powiedział mi że Tomek z Davidem zawracają i oni kończą wyprawę. Spytałem co tam u naszych chłopaków (bo z nimi miałem kontakt właśnie przez Emilia) powiedział, że też schodzą do bazy i będą się składać. Ale na szczęście to ściema! Jutro postaram się na późny wieczór lub pojutrze rano dotrzeć do bazy i ciśniemy do góry!!!

    Co do porównywania "Szymków" do nas, to są to dwa różne punkty widzenia świata, gór i dwa zasadniczo różne sposoby wspinania. to i tyle

    POZDRO FOR ALL!

    off.sport.pl
    Nanga Parbat 2013/2014. Wypadek i koniec akcji górskiej
  • Tomek Mackiewicz w rozmowie z Markiem Klonowskim opowiada, jak z jego jego perspektywy wyglądał atak szczytowy. Siły jeszcze były, tylko wiatr bardzo mocny, a David chciał wracać. Droga powyżej 7200 podobno wygląda dobrze, moc jest masakryczna, trzeba powalczyć tylko o przedłużenie pozwolenia i napierać.

    Posłuchajcie całej rozmowy na portalu górskim >>

    off.sport.pl
    Nanga Parbat 2013/2014. Wypadek i koniec akcji górskiej
  • Moro, Goettler i Previtali pakują rzeczy i jutro rano opuszczą bazę pod Nanga Parbat.

    off.sport.pl
    Nanga Parbat 2013/2014. Wypadek i koniec akcji górskiej
  • PILNE

    Właśnie rozmawialiśmy z Tomkiem Mackiewiczem i wiecie co? To jeszcze nie koniec. Tomek powiedział, że jeśli warunki pozwolą, to spróbują jeszcze jednego ataku. Aklimatyzację ma dobrą, bo był na 7200 m., a do góry i tak trzeba wyjść po resztę sprzętu. Czyli: Nanga jeszcze musi się bać!

    off.sport.pl
    Nanga Parbat 2013/2014. Wypadek i koniec akcji górskiej
  • sobota, 01 marca 2014
  • Wszyscy wspinacze są blisko obozu I. Wszyscy czują się dobrze. Po drodze zbierają liny i sprzęt. Kończy się zimowa wyprawa na Nanga Parbat. Simone Moro zapowiedział, że wróci tu za rok. A my chyba nie wyobrażamy sobie, żeby zabrakło tam Justice For All.

    off.sport.pl
    Nanga Parbat 2013/2014. Wypadek i koniec akcji górskiej
  • David jest już w C2. Tomek też niedługo powinien się tam pojawić.

    off.sport.pl
    Nanga Parbat 2013/2014. Wypadek i koniec akcji górskiej
  • Tomek i David postanowili przerwać atak szczytowy. Zbyt mocny wiatr, za zimno i zbyt niebezpiecznie. Wycofują się do obozu III.

    off.sport.pl
    Nanga Parbat 2013/2014. Wypadek i koniec akcji górskiej
  • Emilio Previtali: Tomek i David zdecydowali się podejść trochę w górę i zobaczyć jak wygląda sytuacja po stronie Diamir nad Granią Mazeno na wysokości ok. 7200 metrów.

    off.sport.pl
    Nanga Parbat 2013/2014. Wypadek i koniec akcji górskiej
  • Emilio Previtali na twitterze: 7000 m to za nisko, żeby próbować dziś wejść na szczyt. Decyzja do podjęcia to albo spróbować dojść na wysokość 7500 metrów i tam założyć obóz V albo zejść na dół.

    off.sport.pl
    Nanga Parbat 2013/2014. Wypadek i koniec akcji górskiej
  • Również Jacek Teler, który przebywa w obozie II czeka na decyzje Tomka i Davida.

    off.sport.pl
    Nanga Parbat 2013/2014. Wypadek i koniec akcji górskiej
  • Paweł Dunaj przekazał, że wieje naprawdę mocno. Chciałby ruszyć się z obozu III do obozu IV, ale czeka na decyzję Tomka i Davida.

    off.sport.pl
    Nanga Parbat 2013/2014. Wypadek i koniec akcji górskiej
  • O 7:45 czasu pakistańskiego Tomek i David byli jeszcze w namiocie. Wiatr wiał z prędkością 70 km/h i jak przekazali przez radio, było k... zimno.

    off.sport.pl
    Nanga Parbat 2013/2014. Wypadek i koniec akcji górskiej
  • piątek, 28 lutego 2014
  • W wywiadzie dla La Gazzetta dello Sport Moro dodał, że w ciągu jednego dnia nie ma dużych szans zdobycia szczytu. W historii nikomu się jeszcze to nie udało z wysokości 7200 metrów, a David i Tomek są 200 metrów niżej.

    off.sport.pl
    Nanga Parbat 2013/2014. Wypadek i koniec akcji górskiej
  • Simone Moro opisał dokładnie, co się wydarzyło dzisiaj i dlaczego musiał zejść do bazy. Szybkie tłumaczenie:

    Kilka godzin temu wróciłem do bazy. Wiecie mniej więcej, co się dziś wydarzyło, ale najważniejsze jest, że David i Tomek są na wysokości 7000 metrów. Mają do dyspozycji dwa dni dobrego wiatru, żeby spróbować ataku szczytowego, nawet pomimo tego, że niestety wciąż bardzo długa droga przed nimi.

    Wczoraj David i ja planowaliśmy z obozu I przejść do obozu III. (...) Kiedy byliśmy w obozie II to Tomek, który był w trójce, ostrzegł nas, że wiatr i zimno, które uderzają w jego namiot są ekstremalnie silne. W obozie II nie mieliśmy nic i wszystko, czego mogliśmy się spodziewać, to biwak. Zdecydowałem się powiedzieć Davidowi, żeby poszedł 200 metrów wyżej, gdzie stał mały namiot postawiony tam przez Polaków. W środku znajdowało się wszystko, co potrzebne dla jednej nocującej tam osoby. Karimata, śpiwór, kuchenka i jedzenie. Powiedziałem Davidowi, że przynajmniej jeden z nas musi zjeść i dobrze odpocząć.

    Mnie czekał biwak w jaskini, gdzie znajdowali się też Paweł i Jacek. Nie miałem żadnego sprzętu do biwakowania, rzuciłem plecak na ziemię i położyłem się na nim. Jacek zaoferował mi jego śpiwór, ale to był bardziej śpiwór na letni camping, a nie na noc w zimie na dużej wysokości. Biwak był dla mnie bardzo ciężki., a sprawę pogorszył fakt, że trzy razy wymiotowałem. Przyczyna była prosta.

    off.sport.pl
    Nanga Parbat 2013/2014. Wypadek i koniec akcji górskiej
  • Polacy uprzejmie zaproponowali mi herbatę, mleko i jedzenie, ale nie myli swoich naczyń od 90 dni. Smak ich napojów to mieszanina ryżu, sera, salami, liofilizatów, kaszy, mleka itd. Dodać do tego trzeba silny zapach nafty. Wypicie tego po prostu mnie zmiażdżyło. Kiedy się obudziłem, to czułem się bardzo źle, ale chciałem kontynuować wspinaczkę, tak jak sobie zaplanowałem. David był w połowie drogi do obozu III i ustaliliśmy, że zabieramy stamtąd namiot i przenosimy go wyżej. David miał walkie-talkie , które mu dałem, a ja miałem telefon satelitarny Thuraya. Nie mogliśmy rozmawiać ze sobą bezpośrednio, ale przez Emilia, który był naszym pośrednikiem.

    Nogi miałem zmęczone, ale po zaledwie dwóch godzinach doszedłem do namiotu, gdzie nocował David. A on w międzyczasie prawie doszedł do trójki i powiedział do Emilia, że bierze namiot i przeniesie go wyżej, żeby założyć obóz IV. Wtedy zrozumiałem, że miałbym szansę dojść do obozu III, ale nie do IV, a nie chciałem zmuszać Davida, żeby na mnie czekał.

    Teraz będą zaledwie dwa dni dobrej pogody, żeby wejść na szczyt, a ja nie chciałem być powodem możliwej porażki. Dlatego powiedziałem Davidowi, żeby kontynuował tak wysoko, jak tylko da radę. Zrobił to z Tomkiem, który nie dotrzymywał mu kroku, tak że David musiał torować trasę sam. To była dla mnie bardzo trudna decyzja (...), ale o to chodzi w duchu zespołu (w grze zespołowej, team spirit). Dlatego zdecydowałem, że z 6500 metrów zejdę do bazy i zabiorę ze sobą tyle sprzętu, ile tylko będę wstanę.

    Teraz ściskam kciuki za Davida i Tomka. Droga, która wiedzie na szczyt, jest okropnie długa, a prognoza pogody mówi, że tylko przez kolejne 48 h wiatr będzie słaby...''

    off.sport.pl
    Nanga Parbat 2013/2014. Wypadek i koniec akcji górskiej
  • Paweł Dunaj śpi dziś w obozie III.

    off.sport.pl
    Nanga Parbat 2013/2014. Wypadek i koniec akcji górskiej
  • Simone Moro bezpiecznie wrócił do bazy.

    off.sport.pl
    Nanga Parbat 2013/2014. Wypadek i koniec akcji górskiej
  • Tomek Mackiewicz jest już w obozie IV.

    off.sport.pl
    Nanga Parbat 2013/2014. Wypadek i koniec akcji górskiej
  • Goettler założył obóz IV na wysokości 7000 metrów. Topi śnieg na herbatę, czeka na Tomka, który się zbliża. Nadchodzi wiatr i zimno.

    off.sport.pl
    Nanga Parbat 2013/2014. Wypadek i koniec akcji górskiej
  • Emilio Previtali na twitterze: David Goettler jest na wysokości 7000 metrów. Zaczął kopać platformę pod namiot. Tomek Mackiewicz jest 100 metrów niżej i powoli idzie w górę. Wiatru nie ma, lekka mgła.

    off.sport.pl
    Nanga Parbat 2013/2014. Wypadek i koniec akcji górskiej
  • Simone Moro już w obozie II. Będzie schodził do bazy. Warunki na górze bardzo dobre, nie wieje za mocno, nie jest zbyt zimno.

    off.sport.pl
    Nanga Parbat 2013/2014. Wypadek i koniec akcji górskiej
  • Emilio Previtali na twitterze: David idzie w górę, czuje się dobrze, zbliża się do miejsca, gdzie chce postawić obóz IV. Tomek idzie za nim.

    off.sport.pl
    Nanga Parbat 2013/2014. Wypadek i koniec akcji górskiej
  • PILNE

    Tomasz Mackiewicz i David Goettler stworzyli zespół, który jutro zaatakuje niezdobyty zimą szczyt Nanga Parbat! Teraz próbują się przedrzeć przez skalną część ich drogi. Są na wysokości ok. 6900 metrów. Simone Moro źle się czuł w nocy, wymiotował i schodzi do obozu II. Do obozu III idzie z kolei Paweł Dunaj. Moro i Dunaj będą zapleczem/pomocą ataku szczytowego. W obozie II jest Jacek Teler.

    off.sport.pl
    Nanga Parbat 2013/2014. Wypadek i koniec akcji górskiej
  • czwartek, 27 lutego 2014
  • David Goettler cały i zdrowy w namiocie pomiędzy obozami II i III. Wiatr wywiewa chmury, nad Nangą się przejaśnia.

    off.sport.pl
    Nanga Parbat 2013/2014. Wypadek i koniec akcji górskiej
  • David Goettler wyszedł z obozu II. Chce dojść do wysuniętej dwójki, założonej kilkanaście dni temu przez Pawła Dunaja, która znajduje się w połowie drogi do obozu III, gdzie wciąż przebywa Tomasz Mackiewicz.

    off.sport.pl
    Nanga Parbat 2013/2014. Wypadek i koniec akcji górskiej
  • Emilio Previtali pisze na twitterze, że na górze jest superzimno i mocno wieje.

    off.sport.pl
    Nanga Parbat 2013/2014. Wypadek i koniec akcji górskiej
  • Tomek Mackiewicz dalej siedzi w trójce. Widoczność kiepska, a w zasadzie nic nie widać. Wieje. Jeśli się poprawi, to Tomek ruszy wyżej i poszuka miejsca, gdzie można by wykopać jamę śnieżną, czyli założyć obóz IV.

    off.sport.pl
    Nanga Parbat 2013/2014. Wypadek i koniec akcji górskiej
  • Jacek Teler ruszył z obozu I w stronę dwójki, po śladach Moro i Goettlera.

    off.sport.pl
    Nanga Parbat 2013/2014. Wypadek i koniec akcji górskiej
  • Simone Moro i David Previtali doszli do obozu II, gdzie jest również Paweł Dunaj. Siedzą teraz razem w jaskini i ogrzewają się.

    off.sport.pl
    Nanga Parbat 2013/2014. Wypadek i koniec akcji górskiej
  • W nocy napadało 5-10 cm śniegu. Nanga skryta w chmurach, tak wygląda z bazy.

    fot. Emilio Previtali

    off.sport.pl
    Nanga Parbat 2013/2014. Wypadek i koniec akcji górskiej
  • środa, 26 lutego 2014
  • Paweł Dunaj śpi dziś w obozie II.

    off.sport.pl
    Nanga Parbat 2013/2014. Wypadek i koniec akcji górskiej
  • Info z twittera Emilio Previtalego. Ostatni wpis o Tomku sprzed dwóch godzin, więc mogło się trochę zmienić

    - Tomek Mackiewicz w obozie III! Mówił przez radio, że wiało mocno, ale teraz jest już lepiej.

    - Simone Moro i David Goettler w obozie I. Niezbyt zimno, niezbyt wietrznie, ale pochmurno.

    - Paweł Dunaj jest w drodze do obozu II.

    - Jacek Teler marznie. Zawrócił do obozu I.

    off.sport.pl
    Nanga Parbat 2013/2014. Wypadek i koniec akcji górskiej
  • wtorek, 25 lutego 2014
  • A Polacy już działają.

    - Tomasz Mackiewicz doszedł dziś do wysuniętego obozu II albo C 2,5 według innego nazewnictwa. W każdym razie, jest na 6300 i jak pisze na twitterze Emilo Previtali: Nie jest tam zbyt zimno, wiatr wieje z prędkością 40 km/h. Tomek połączył się przez radio,

    - Paweł Dunaj wyruszył z bazy o 7:00. Chce podejść jak najwyżej, jeśli się da to nawet do obozu II, ale o to będzie ciężko, bo to 2500 metrów przewyższenia,

    - Jacek Teler opuścił bazę ok. 11:00,

    off.sport.pl
    Nanga Parbat 2013/2014. Wypadek i koniec akcji górskiej
  • Wszelkie znaki na niebie i ziemi wskazują, że Moro i Goettler ruszą w środę w górę.

    off.sport.pl
    Nanga Parbat 2013/2014. Wypadek i koniec akcji górskiej
  • Emilio Previtali pisze spod Nanga Parbat, tłumaczy Małgorzata Klamra:

    Pierwszy, wywołał nas przez radio Tomasz. Jest w C2 na 6000 metrach. Poprosił mnie, chciał ze mną pogadać, więc wziąłem radio w wyszedłem z namiotu na zewnątrz.

    Poszedł do góry cztery dni temu. Pierwszego dnia do ABC, drugiego doszedł do C1, a trzeciego do C2 (który jest założony wewnątrz lodowej szczeliny). Czwarty dzień jest dzisiaj, Tomasz nadal jest w C2, czeka. Dobre warunki pogodowe, są zapowiadane dopiero na weekend, ale on wyszedł trochę wcześniej. Powiedział mi, że zanim spotka się z partnerami i pójdą dalej w kierunku szczytu, musi pobyć sam. Była zła pogoda, ale teraz w szczelinie, już jest cicho. Potrzebował tej samotności.

    Przywitaliśmy się i zaczęliśmy rozmawiać. Powiedział mi, że jest schowany w dwóch śpiworach. Jeden, jest włożony w drugi, a na sobie ma jeszcze kurtkę puchową. Oznacza to tylko, że tam jest bardzo zimno. Czuje się dobrze, ma dużo jedzenia i że jest zacisznie. Chciał też wiedzieć, jak udała mi się wczorajsza wycieczka i mój zjazd.

    Dwa dni temu, namawiał mnie, żebym się wybrał na narty w górę, bo jest naprawdę ładnie. Tomasz, nie jeździ na nartach, więc dałem mu spróbować przejechać się na swoich , tu w bazie. Potem, powiedział mi, że to był właśnie jego pierwszy raz.

    Nie wiedziałem więc, jak mu to powiedzieć delikatnie, tak żeby go nie zawieść i nie rozczarować . Wcześniej powiedziałem, że warunki były raczej, takie sobie. Średnie. Poprosił mnie, o bardziej konkretne wyjaśnienie, co mam na myśli. Rezygnując z półśrodków, walnąłem prawdę. Że śnieg i warunki do zjazdu, były najbardziej do d…, jakie kiedykolwiek spotkałem w życiu. Uśmialiśmy się z tego serdecznie. David, Paweł i Simone, którzy stali obok i przesłuchiwali się tej rozmowie, też wybuchli śmiechem.

    Ale powiedziałem mu, że go bardzo lubię, że cieszę się, że doradził mi, żebym się wspiął i zjechał. On, odpowiedział z kolei, że jest szczęśliwy, z zakosów, które sobie porobiłem i że jestem taki zadowolony. Pożegnaliśmy się, ale juro, usłyszymy się znowu.

    off.sport.pl
    Nanga Parbat 2013/2014. Wypadek i koniec akcji górskiej
  • poniedziałek, 24 lutego 2014
  • I jeszcze jeden wykres, a w zasadzie dwa. Wiatru i temperatury na wysokości 8000 metrów.

    off.sport.pl
    Nanga Parbat 2013/2014. Wypadek i koniec akcji górskiej
  • A tak wygląda sytuacja trochę niżej, na wysokości 7500 m.

    off.sport.pl
    Nanga Parbat 2013/2014. Wypadek i koniec akcji górskiej
  • Tak wygląda wykres pogodowy na najbliższe dni dla wysokości 8126 metrów. Czyli na szczycie. Nie jest źle.

    off.sport.pl
    Nanga Parbat 2013/2014. Wypadek i koniec akcji górskiej
  • Dziś o tym, czy wychodzić w górę zdecyduje również ekipa Simone Moro. Wstępny plan jest taki, żeby ruszyć w środę 26 lutego. A atak szczytowy miałby się odbyć w sobotę, 1 marca. Czekamy na decyzję.

    off.sport.pl
    Nanga Parbat 2013/2014. Wypadek i koniec akcji górskiej
  • Wiadomość od Pawła Dunaja:

    "Czapa [Tomek Mackiewicz] w C2 (dotarł wczoraj 23.02.2013). Postanowił to zrobić na lajcie, czyli 21 lutego wyszedł około godziny 15-stej z BC do ABC. 22 lutego z ABC do C1. Wczoraj C1-C2. Najlepsze jest to że wg prognoz miał być wiatr wczoraj od 60 do 85 km/h. A nawet nie wiało 10 czy 15 km/h (tak na oko Czapy - tzn. twierdzi, że w ogóle nie wiało). Tylko potem powiedział, że to taki fajny CIEPŁY wiatr. Tomek już nie schodzi. Siedzi, aż zmięknie. W C2 można warunki luksusowe, tylko bez klasy premium z ogrzewaniem jak w bazie.

    Ja wychodzę we wtorek o 6.30-7 rano. Pewnie mi sęe nie uda, ale będę próbował bić bezpośrednio od razu do C2. Mało to realne, bo to 2500 metrów przewyższenia, ale będę miał plecak max 5-6 kg.

    Spróbuje:) Dojdę do C1. Zobaczę jak się czuję, jak pogoda i albo zostanę albo pocisnę wyżej:)"

    off.sport.pl
    Nanga Parbat 2013/2014. Wypadek i koniec akcji górskiej
  • Akcja górska w toku!

    off.sport.pl
    Nanga Parbat 2013/2014. Wypadek i koniec akcji górskiej
  • piątek, 14 lutego 2014
  • Moro i Goettler w bazie. Było za zimno. Po nocy na 6500-6550 Goettler podszedł 150 metrów do obozu III. Moro czekał niżej. Uznali, że dalej nie ma sensu iść w takich warunkach.

    off.sport.pl
    Nanga Parbat 2013/2014. Wypadek i koniec akcji górskiej
  • czwartek, 13 lutego 2014
  • Pisze Emilio Previtali, a tłumaczy Em Ka Małgorzata Klamra:

    Simone i David, postanowili zostać na noc w namiocie Polaków, mniej więcej w ¾ drogi, pomiędzy C2 i C3 (w obozie 3, jest niezbędny sprzęt do kontynuowania wspinaczki na szczyt). Jutro na podstawie warunków pogodowych zdecydują, czy kontynuować atak, czy też wrócić do CB. W tej chwili wieje (ale nie bardzo mocno, jak powiedział Simone), jest zimno.

    Prognozy na jutro nie wydają się bardzo optymistyczne, można w to uwierzyć, z bazy widać, że szczyt Nanga Parbat, zniknął w chmurach. Jeżeli jutro nie będzie lepiej, to spędzona noc na 6300m, będzie ważna dla ich aklimatyzacji. To z kolei, będzie istotne w podjęciu następnej próby zdobycia szczytu.

    W razie niekorzystnej pogody, będzie trudne zejście oblodzonym grzbietem na 6000m, a następnie do C2, w dół, w miejsca „trochę bardziej” osłonięte od wiatru.

    W razie gdyby pogoda była dobra jednak, po dobrze przebytej nocy, pójdą dalej.

    off.sport.pl
    Nanga Parbat 2013/2014. Wypadek i koniec akcji górskiej
  • Emilio Previtali na twitterze: Moro i Goettler przenocują w polskim namiocie. Jutro rano zdecydują, co robić dalej.

    Do obozu III brakuje im ok. 150-200 metrów.

    off.sport.pl
    Nanga Parbat 2013/2014. Wypadek i koniec akcji górskiej
  • Pełny komunikat Emilio Previtalego:

    Simone i David, są w połowie drogi pomiędzy C2 i C3, gdzie Polacy rozstawili swój namiot. Odpoczywają tam i maja zdecydować, co robić dalej. Jutro pogoda ma być lepsza, ale szczyt góry, nadal jest spowity w chmurach. Simone przez radio mówi, że wiatr jest silny, ale jest znośnie. Chociaż jest przy tym, bardzo zimno.

    Polacy, którzy są tu ze mną w namiocie, zaproponowali, żeby Simone i David, skorzystali z ich namiotu i wszystkiego, czego potrzebują. Jeżeli będzie taka potrzeba, oferują również nocleg, w drodze do C3.

    Tłumaczenie: Em Ka Małgorzata Klamra

    off.sport.pl
    Nanga Parbat 2013/2014. Wypadek i koniec akcji górskiej
  • Moro i Goettler w 3/4 drogi do obozu III. Odpoczywają w namiocie, który na wysokość ok. 6500-6550 wniósł wcześniej Paweł Dunaj. Trwa narada, co robić dalej.

    off.sport.pl
    Nanga Parbat 2013/2014. Wypadek i koniec akcji górskiej
  • Simone Moro i David Goettler doszli do obozu II. Odpoczęli tam chwilę, uzupełnili płyny, zjedli coś. Zadzwonili do Karla Gabla, ich specjalisty od pogody, by upewnić się, że warto iść w górę. Gabl potwierdził - w sobotę nie powinno mocno wiać, to niezły dzień na atak szczytowy. Moro i Goettler po przerwie ruszyli i są w drodze do obozu III, który postawili wcześniej na 6700 metrów.

    off.sport.pl
    Nanga Parbat 2013/2014. Wypadek i koniec akcji górskiej
  • Tomasz Mackiewicz, Paweł Dunaj, Simone Moro i David Goettler wcześnie rano wystartowali z obozu I. Zanim jednak droga zaczęła się na dobre, Tomek źle się poczuł i wraz z Paweł postanowili schodzić. Są już w bazie. Do bazy zawrócił również Jacek Teler, który wyszedł z niej rano, by dostać się do obozu I.

    off.sport.pl
    Nanga Parbat 2013/2014. Wypadek i koniec akcji górskiej
  • PILNE

    Polacy przerwali atak szczytowy. Moro i Goettler zmierzają w kierunku obozu III.

    off.sport.pl
    Nanga Parbat 2013/2014. Wypadek i koniec akcji górskiej
  • środa, 12 lutego 2014
  • Plan Moro i Goettlera na czwartek jest taki, żeby z pominięciem obozu II dostać się do trójki, czyli na 6700 metrów. O planie Tomka i Pawła nic nie wiemy, ale jakbyśmy mieli zgadywać, to jest taki sam.

    off.sport.pl
    Nanga Parbat 2013/2014. Wypadek i koniec akcji górskiej
  • Problemem może być zbyt silny wiatr, który w dużej mierze zatrzymał ostatni atak szczytowy. Jeżeli atak ma odbyć się w sobotę, to w czwartek trzeba wyjść na grań na 7000 m. A tam ma wiać z prędkością ok. 50-60 km. na godzinę. W sobotę w okolicach szczytu powinno być już nieźle.

    off.sport.pl
    Nanga Parbat 2013/2014. Wypadek i koniec akcji górskiej
  • PILNE

    Długo nie czekaliśmy. Wspinacze przeczekali najgorsze dni i znów są w górze. Rano w kierunku obozu I wyruszyli Tomasz Mackiewicz i Paweł Dunaj. Kilka godzin później w tym samym kierunku ruszyli Simone Moro i David Goettler. Kiedy można zaatakować szczyt? Z prognozy wyczytujemy, że piątek jest niezły, a jeszcze lepiej wygląda sobota.

    Na zdjęciu Simone Moro i David Goettler, którzy 12 lutego opuszczają bazę pod Nanga Parbat (fot. Emilio Previtali).

    off.sport.pl
    Nanga Parbat 2013/2014. Wypadek i koniec akcji górskiej
  • sobota, 08 lutego 2014
  • Jak na facebooku informuje Emilio Previtali, atak nie poszedł całkiem na marne. David i Simone wyzwolili spod śniegu część lin poręczowych, które znów mogą służyć do asekuracji i zwiększenia bezpieczeństwa podczas kolejnego wyjścia w górę. Emilio pisze też, że prognozy dają nadzieję, na kolejne okno pogodowe. ''Oby to właściwe''.

    off.sport.pl
    Nanga Parbat 2013/2014. Wypadek i koniec akcji górskiej
  • PILNE

    Atak szczytowy przerwany. Obie ekipy schodzą do bazy. Więcej światła na to, co dzieje się na Nanga Parbat rzuca Emilio Previtali na twitterze.

    Mimo niezłej prognozy pogody noc z 7 na 8 lutego była w bazie pod Nanga Parbat bardzo zimna. Temperatura w bazie w Lattabo na wysokości 3500 m. spadła do -27 stopni. O świcie dzwoniący z obozu II Tomek Mackiewicz przekazał Emilio Previtalemu, że na grani wieje, ale nie tak mocno jak dzień wcześniej, bo z prędkośćią 30 km/h. Simone Moro i David Goettler opuścili rano C1 i ruszyli w stronę C2, ale mieli plan, że w razie niezbyt mocnego wiatru dojdą tego dnia do C3, bez zatrzymywania się w obozie 2. Tomek też wyszedł w górę, ale na zlodowaciałej grani powyżej obozu II było zbyt chłodno i wietrznie. Na chwilę wrócił więc do C2, by przeczekać te warunki, ale szybko doszedł do wniosku, że to nie ma sensu. Simone i David doszli do 5700 i również uznali, że to nie jest odpowiednie okno pogodowe. Obie ekipy wracają do bazy.

    off.sport.pl
    Nanga Parbat 2013/2014. Wypadek i koniec akcji górskiej
  • piątek, 07 lutego 2014
  • Simone i David witają z obozu I.

    (fot. facebook/SimoneMoro)

    off.sport.pl
    Nanga Parbat 2013/2014. Wypadek i koniec akcji górskiej
  • Emilio Previtali na twitterze: Paweł Dunaj jest w obozie I. Było za późno i za zimno, żeby dostać się do C2, więc zawrócił. Tomek jest sam w jamie w obozie 2.

    off.sport.pl
    Nanga Parbat 2013/2014. Wypadek i koniec akcji górskiej
  • Tomek Mackiewicz w obozie II! ''Pogoda dziś tragedia. Zimno, wiatr, śnieg'' - powiedział Mackiewicz przez radio. Nie wiemy, gdzie jest Paweł Dunaj.

    off.sport.pl
    Nanga Parbat 2013/2014. Wypadek i koniec akcji górskiej
  • Simone Moro i David Goettler również w obozie I.

    fot. twitter/EmilioPrevitali.

    off.sport.pl
    Nanga Parbat 2013/2014. Wypadek i koniec akcji górskiej
  • Michał Obrycki i Jacek Teler w obozie I.

    off.sport.pl
    Nanga Parbat 2013/2014. Wypadek i koniec akcji górskiej
  • W kierunku obozu I ruszyli Simone Moro i David Goettler. Zatem w bazie w Lattabo oprócz kucharzy i przychodzącego od czasu do czasu pasterza kóz został tylko Emilio Previtali.

    off.sport.pl
    Nanga Parbat 2013/2014. Wypadek i koniec akcji górskiej
  • Jacek Teler i Michał Obrycki opuścili bazę. Idą w kierunku obozu I. Sypie delikatnie, niebo zachmurzone.

    off.sport.pl
    Nanga Parbat 2013/2014. Wypadek i koniec akcji górskiej
  • Wielu pyta: czy wspinaczom na Nanga Parbat nie zabraknie aklimatyzacji? Polacy nie przekroczyli 6500 m., Moro i Goettler byli na 6700 m. No to zapytaliśmy o to samego Simone Moro. Oto, co odpowiedział...

    ''Kiedy zdobywałem Makalu spałem na 6850 m.

    Kiedy zdobywałem Gaszerbruma II spałem na 6400 m.

    Kiedy zdobywałem Sziszapangmę spałem na 6500 m.

    Zobaczymy...''

    off.sport.pl
    Nanga Parbat 2013/2014. Wypadek i koniec akcji górskiej
  • czwartek, 06 lutego 2014
  • Ładne słowa Simone Moro i Emilio Previtalego.

    Nanga Parbat. Simone Moro: Polacy potrafią okazać wdzięczność. To rzadkie

    - Polacy to dobre towarzystwo i potrafią okazywać wdzięczność. To nie jest zbyt częste w górach. Być może nie mają zaplecza takiego jak wielu innych wspinaczy, ale są szczerzy i szczodrzy, znają swoje możliwości i mocne strony - pisze Simone Moro, który w piątek ruszy do ataku szczytowego na Nanga Parbat.

    off.sport.pl
    Nanga Parbat 2013/2014. Wypadek i koniec akcji górskiej
  • Tekst porządkujący.

    Nanga Parbat. Polacy rozpoczęli atak szczytowy!

    Nanga Parbat to przedostatni niezdobyty zimą ośmiotysięcznik. Właśnie ruszył atak szczytowy, w którym bierze udział czterech Polaków: Tomasz Mackiewicz, Paweł Dunaj, Jacek Teler i Michał Obrycki. Dwaj pierwsi są już w obozie I. - Jest dobrze, jest moc! W poniedziałek możemy atakować - pisze Mackiewicz.

    off.sport.pl
    Nanga Parbat 2013/2014. Wypadek i koniec akcji górskiej
  • Mackiewicz i Dunaj są już w obozie I. Jak podaje na twitterze Emilio Previtali, namiot jest mocno zasypany przez śnieg, więc Polacy muszą go odkopać. A na Nanga Parbat dalej sypie.

    off.sport.pl
    Nanga Parbat 2013/2014. Wypadek i koniec akcji górskiej
  • Simone Moro i David Goettler w górę wychodzą w piątek.

    off.sport.pl
    Nanga Parbat 2013/2014. Wypadek i koniec akcji górskiej
  • Jeśli atak się powiedzie, to przynajmniej do czwartku warunki pozwolą na odwrót w przyzwoitej pogodzie. Poniżej wykres siły wiatru i drugi, bardzo ważny, temperatury.

    off.sport.pl
    Nanga Parbat 2013/2014. Wypadek i koniec akcji górskiej
  • Do góry w czwartek ruszyli Tomasz Mackiewicz i Paweł Dunaj. Dziś wieje jeszcze dość mocno, ale z każdym dniem będzie lepiej.

    off.sport.pl
    Nanga Parbat 2013/2014. Wypadek i koniec akcji górskiej
  • Email od Tomka Mackiewicza:

    Jest dobrze... Jest moc! W czwartek idziemy bezpośrednio do jedynki... Potem do dwójki na 6200m, sobota trójka na 6900m, niedziela czwórka na 7400m pod kopułą. W poniedziałek możemy atakować jeśli forma będzie ok, jak nie to wtorek - ma być idealna pogoda. Trzymajcie zatem kciuki! Joł

    off.sport.pl
    Nanga Parbat 2013/2014. Wypadek i koniec akcji górskiej
  • Po kilku dniach niepogody na Nanga Parbat zaświeciło słońce. Prognozy są bardzo dobre, do wtorku pogoda będzie sprzyjać. Polacy wyszli w czwartek do ataku szczytowego!

    off.sport.pl
    Nanga Parbat 2013/2014. Wypadek i koniec akcji górskiej
  • czwartek, 30 stycznia 2014
  • Do bazy w dolinie Diamir dotarł wraz z kordonem policji Daniele Nardi. Włoch przygotowuje się do akcji górskiej.

    off.sport.pl
    Nanga Parbat 2013/2014. Wypadek i koniec akcji górskiej
  • Pogoda przegoniła polskich himalaistów. Jacek Teler, Paweł Dunaj, Tomek Mackiewicz i Michał Obrycki wrócili do bazy. Wiało zbyt mocno, by się wspinać. Czyli na razie nici z planu wyjścia na 7000 m, aklimatyzacji i ataku szczytowego. Moro i Goettler również siedzą w bazie

    Jacek Teler pije colę po powrocie do bazy. (fot. Emilio Previtali)

    off.sport.pl
    Nanga Parbat 2013/2014. Wypadek i koniec akcji górskiej
  • środa, 29 stycznia 2014
  • Info za Portalem Górskim: ''Paweł i Tomek są w drodze do C3. Jacek w C2. All OK. Garb masakra - tragicznie wylodzony" (chodzi zapewne o grań pomiędzy C2, a C3 albo same okolice C3 - przyp. M.Klonowski)''

    off.sport.pl
    Nanga Parbat 2013/2014. Wypadek i koniec akcji górskiej
  • Najnowszą wiadomość o Polakach podaje Forum Extremum . Tomek Mackiewicz i Paweł Dunaj znajdują się w namiocie na 6200 metrów. Planują jak najszybciej znaleźć się na 7000 m., zobaczyć jak wygląda grań od strony Doliny Diamir i wykopać jamę. Mają na to czas do 2 lutego, bo później prognozy mówią o załamaniu pogody, podczas którego prędkość wiatru ma przekroczyć 100 km/h.

    Polacy nic nie mówią o powrocie do bazy, w której po dojściu na 6700 m. są już Moro i Goettler. Po niepogodzie planują atak szczytowy, jeśli zdrowie i warunki pozwolą. Mackiewicz i Dunaj mają ze sobą 100 metrów liny.

    off.sport.pl
    Nanga Parbat 2013/2014. Wypadek i koniec akcji górskiej
  • Zdjęcie z facebooka Simone Moro. W dole obóz III. Wspinacze wyszli w kierunku 7000 metrów, ale zawrócili z powodu zimna i mocnego wiatru.

    off.sport.pl
    Nanga Parbat 2013/2014. Wypadek i koniec akcji górskiej
  • Simone Moro i David Goettler założyli obóz III na wysokości 6700 metrów. Nie udało im się dojść 200 metrów wyżej i przejść na stronę Diamir - taki był pierwotny plan. Musieli wiać na dół, bo wzmagał się wiatr. David Goettler w rozmowie z Emilio Previtalim powiedział, że było: kur... zimno.

    Paweł Dunaj założył obóz wysunięty obóz II, czyli C2A, dokładnej wysokości nie znamy, ale możemy przypuszczać, że było to gdzieś ok. 6500 metrów

    off.sport.pl
    Nanga Parbat 2013/2014. Wypadek i koniec akcji górskiej
  • piątek, 24 stycznia 2014
  • Jacek Teler na blogu: Telefon od Syna, stracił pierwszy ząb: "nie płakałem! Kiedy wracasz tato i zabierzesz mnie w góry, w końcu przyszła zima"

    I jeszcze jedna notka:

    Piękny ranek - baza jak na Święta, ustały śnieżyce, za to wiatr hula na całego. Jest nadzieja/prognoza ze po weekendzie...

    off.sport.pl
    Nanga Parbat 2013/2014. Wypadek i koniec akcji górskiej
  • Emilio Previtali na twitterze: Czasami człowiek stojący przed tobą powie ci więcej, niż możesz wyczytać w książkach. Ten mężczyzna to Lativ, pasterz pracujący blisko bazy pod Nanga Parbat. Ma dziewiątkę dzieci. Od czasu do czasu przychodzi do nas z wizytą i sprawdza, jak nam się wiedzie.

    fot.twitter/emilioprevitali

    off.sport.pl
    Nanga Parbat 2013/2014. Wypadek i koniec akcji górskiej
  • Boobs for Nanga! Czyli rzecz o kontaktach męsko-damskich przez Skype'a do przeczytania tutaj >>

    off.sport.pl
    Nanga Parbat 2013/2014. Wypadek i koniec akcji górskiej
  • Rozmawialiśmy przez telefon satelitarny z Tomkiem Mackiewiczem. Trochę go kaszel dusi, ale ogólnie jest dobrze.

    Nanga Parbat. Tomasz Mackiewicz: Z kasą bryndza, ale będziemy walczyć do końca

    - To zupełnie inna góra niż rok temu. Musimy dojść na 7200 metrów i ocenić sytuację. Stamtąd wiedzie fajna droga pod szczyt, którą wypatrzyłem rok temu. Mocno ostatnio sypało i wiało, więc powinniśmy tam spotkać dobry, zbity śnieg. Czekamy na pogodę, jak trzeba będzie to nawet do końca zimy - mówi off.sport.pl Tomasz Mackiewicz, który od ponad miesiąca atakuje Nanga Parbat.

    off.sport.pl
    Nanga Parbat 2013/2014. Wypadek i koniec akcji górskiej
  • czwartek, 23 stycznia 2014
  • Jacek Teler: Kolejny dzień snieżycy/restu, odwiedzają nas Simone&Dawid - pawłowa sauna i serdeczne długie rozmowy, snucie planow na potem.

    off.sport.pl
    Nanga Parbat 2013/2014. Wypadek i koniec akcji górskiej
  • Rozmawialiśmy przez telefon satelitarny z Simone Moro. Opowiada, co się dzieje obecnie w bazie i stwierdza, że dopiero wejście na grań Mazeno wyjaśni kilka tajemnic drogi Schella.

    Nanga Parbat. Simone Moro: Wejście na grań Mazeno będzie kluczowym momentem

    - Co z tego, że na razie idzie sprawnie, skoro nie wiemy, co nas spotka powyżej 7000 metrów? Do tej pory wszystko szło idealnie, ale jeśli nasza droga jest tam zlodowaciała, to sprawy się skomplikują - mówi off.sport.pl Simone Moro, który od kilku tygodni atakuje Nanga Parbat.

    off.sport.pl
    Nanga Parbat 2013/2014. Wypadek i koniec akcji górskiej
  • wtorek, 21 stycznia 2014
  • Polacy również w bazie. Chwalą pakistańskie jedzenie i gościnność. Czyli na razie czekamy, aż pogoda się poprawi. Niezłe prognozy są na niedzielę i kolejne dni.

    off.sport.pl
    Nanga Parbat 2013/2014. Wypadek i koniec akcji górskiej
  • Emilio Previtali: Simone i David Goettler zaporęczowali drogę do 6400 metrów. Później wrócili do bazy. Pogoda się pogarsza. Mocno wieje w Lattabo, namiot się trzęsie

    off.sport.pl
    Nanga Parbat 2013/2014. Wypadek i koniec akcji górskiej
  • Trochę zdjęć z Nanga Parbat (for.The North Face/david_göttler, The North Face/emilioprevitali.com, The North Face/simone_moro)

    off.sport.pl
    Nanga Parbat 2013/2014. Wypadek i koniec akcji górskiej
  • niedziela, 19 stycznia 2014
  • Michał Obrycki pisze z bazy pod Nanga Parbat:

    No to co tam u nas w bazie?:

    Ogólnie odpoczywamy

    A szczegółowo:

    - ja leczę się z kaszlu, Kataru i bólu gardła i idzie mi coraz lepiej

    - Paszka - z Abdulem nanieśli nam drewna do "kozy" coby ciepło było i było na czym gotować

    - Czapa obsadził siekierę tak ze całe Lattabo zazdrości

    - Jacek wrócił z góry i odpoczywa

    W międzyczasie gramy z kucharzami w karty w pakistański "bazar" i korzystamy z dobroci Emilio i siedzimy na necie

    Dziś trzymamy też kciuki za nasze znajome siatkarki w Orlenlidze

    Pozdrowka

    off.sport.pl
    Nanga Parbat 2013/2014. Wypadek i koniec akcji górskiej
  • W takim miejscu Moro i Goettler założyli obóz 2. Jak informuje Emilio Previtali plan na poniedziałek jest taki, żeby iść tak daleko wzdłuż grani jak się da, zaporęczować co się da, później wrócić na noc do obozu 2, a później do bazy. A my coś czujemy, że później to już zrobi się bardzo poważnie, jeśli pogoda da.

    źródło: twitter/emilioprevitali

    off.sport.pl
    Nanga Parbat 2013/2014. Wypadek i koniec akcji górskiej
  • Emilio Previtali na twitterze: David dzwonił z wysokości 5700 metrów. Idealna pogoda, zimno, ale nie za zimno.

    David Goettler idzie w górę

    off.sport.pl
    Nanga Parbat 2013/2014. Wypadek i koniec akcji górskiej
  • sobota, 18 stycznia 2014
  • Emilio Previtali na twitterze:

    Simone i David w obozie I. Powiedzieli przez radio, że mieli niesamowity widok i wschód słońca po stronie Rupal. Tylko trochę zimno.

    off.sport.pl
    Nanga Parbat 2013/2014. Wypadek i koniec akcji górskiej
  • Emilio Previtali na twitterze:

    Tomek Mackiewicz wrócił do bazy, żeby odpocząć. Droga jest poprowadzona do grani. Mackiewicz mówi, że dużo tam lodu

    off.sport.pl
    Nanga Parbat 2013/2014. Wypadek i koniec akcji górskiej
  • Jacek Teler na blogu:

    ''W batalii o 6100 m. remis, nie jesteśmy tam, gdzie głosił plan, ale przy tej pogodzie to był max. Remis ze wskazaniem:)))''

    off.sport.pl
    Nanga Parbat 2013/2014. Wypadek i koniec akcji górskiej
  • piątek, 17 stycznia 2014
  • Simone Moro pisze, że w sobotę ruszają w górę. Planują trzy dni, bo później ma zacząć mocno wiać.

    ''Dwa dni w bazie za nami. Mięśnie odpoczywają, ale mózg nie i wciąż jest duża motywacja. Nie podróżuję, nie mam spotkań, nie odbieram telefonów. Cisza. Trochę ćwiczę, piszę, bawię się dronem, który przywieźli Polacy. W sobotę wychodzimy w górę, na jakieś trzy dni. Spróbujemy podejść nad obóz 2, jak najwyżej się uda. 21 stycznia spodziewamy się silnych wiatrów, więc lepiej byłoby wrócić i coś napisać...''

    off.sport.pl
    Nanga Parbat 2013/2014. Wypadek i koniec akcji górskiej
  • Emilio Previtali pisze, że pogoda na Nanga Parbat się pogarsza. Dziś odpoczywają. Czekamy na wieści od Polaków, bo są jeszcze w górze.

    Po lewej nogi Simone Moro, po prawej Davida Goettlera. (fot.twitter/emilioprevitali)

    off.sport.pl
    Nanga Parbat 2013/2014. Wypadek i koniec akcji górskiej
  • czwartek, 16 stycznia 2014
  • Michał Obrycki donosi z Nanga Parbat:

    "Ja byłem na 5800 w depozycie zostawiłem graty i zszedłem na dół, z męczącym kaszlem, a w międzyczasie:

    - Simone z Davidem pociagnęli 200m lin na trawersie do turni

    - wczoraj Paweł z Tomkiem podeszli po tych linach pod turnię i tam rozbili namiot i przespali nockę

    - dziś Tomek z Pawłem zaporęczowali turnię i weszli na grań. Tam znaleźli ponoć piękną szczelinę, w której zrobili camp 2.

    - Jutro planuję pociągnąć liny dalej w kierunku 3-ki, co dalej to się okaże

    - Jacek - Przeniósł się z C1 do C1a

    Dziku już pewnie w Astore - Dzięki wielkie Dziku! Jesteś cudo człowiek!

    Marek - czeka dalej na zostanie Tatusiem

    Tyle z niusów u nas!

    Pozdro for ALL"

    off.sport.pl
    Nanga Parbat 2013/2014. Wypadek i koniec akcji górskiej
  • Simone i David w bazie. Opowiadają, jak było na 6000 m. David Goettler zwraca uwagę, że z poziomu 6000 m. bardzo szybko można zejść do bazy w Lattabo na 3600 m. Filmik z wypowiedziami do zobaczenia tutaj >>

    off.sport.pl
    Nanga Parbat 2013/2014. Wypadek i koniec akcji górskiej
  • środa, 15 stycznia 2014
  • Jacek Teler na blogu:

    ''Tomek na kontakcie, zadania ustalone: próbujemy na max wykorzystać najbliższe 2 dni (pogody?) Dziku spada w doliny DZIĘKI! ''

    off.sport.pl
    Nanga Parbat 2013/2014. Wypadek i koniec akcji górskiej
  • Info od Emilio Previtalego z Nanga Parbat: Simone Moro i David Goettler wrócili do bazy. Znów dotarli na 6000 metrów, położyli 350 metrów lin. Obóz II blisko. Pora na lunch

    off.sport.pl
    Nanga Parbat 2013/2014. Wypadek i koniec akcji górskiej
  • wtorek, 14 stycznia 2014
  • Moro i Goettler byli na 5900 m. Potem zeszli do C1 na 5100. Czyli aklimatyzacja trwa.

    off.sport.pl
    Nanga Parbat 2013/2014. Wypadek i koniec akcji górskiej
  • poniedziałek, 13 stycznia 2014
  • Tomek się znalazł, Polacy drą w okolice 7000 m. Jacek Teler: ''Z Tomkiem juz jasne i ok,problem z radiem stad niezapl.cisza:) Z pogoda za to niejasne,ale ufajac progn.ruszamy UVIDIM''

    off.sport.pl
    Nanga Parbat 2013/2014. Wypadek i koniec akcji górskiej
  • Dziś urodziny Tomka Mackiewicza. Czapkins, wszystkiego najlepszego i powodzenia na wysokości!

    (fot. Matteo Zanaga)

    off.sport.pl
    Nanga Parbat 2013/2014. Wypadek i koniec akcji górskiej
  • Akcja w górze i Sylwester.

    off.sport.pl
    Nanga Parbat 2013/2014. Wypadek i koniec akcji górskiej
  • Wczorajszy wpis Michała Obryckiego na fb trochę rozjaśnia - wygląda na to, że do domu jedzie Michał Dzikowski.

    ''Jutro wychodzimy z Pawłem [Dunajem] w górę. Plan jest, żeby przejść turnię, którą ma zaporęczować Tomek [Mackiewicz]. My też trochę poporęczujemy do turni i postaramy się już do prawdziwej dwójki (którą założy Tomek) wynieść depozyt, który zostawiliśmy na 5800 przy poprzednim wyjściu. Trzymajcie kciuki!''

    off.sport.pl
    Nanga Parbat 2013/2014. Wypadek i koniec akcji górskiej
  • Info od Jacka Telera z Nanga Parbat. Interpretować to można różnie, nie podejmujemy się wykładni: ''Falstart? Tomek w gorze 3dzien milczy,2ga dwojka opoznia wyjscie(snieg!) ja ide po nich sam,bo kolejny jedzie do domu:("

    off.sport.pl
    Nanga Parbat 2013/2014. Wypadek i koniec akcji górskiej
  • Najnowsze wieści spod Nangi w relacji Pawła Dunaja, która jest dostępna na Portalu Górskim.

    off.sport.pl
    Nanga Parbat 2013/2014. Wypadek i koniec akcji górskiej
  • sobota, 11 stycznia 2014
  • Info od Simone Moro z Nanga Parbat:

    ''Dziś jest pierwszy dzień dobrej pogody. Wiatr na grani i spontanicznie [samoistnie, bez przymuszenia] schodzące lawiny oczyszczą naszą drogę''.

    Również Emilio Previtali z ekipy Moro donosi, że na Nandze dziś wieje, że aż czapki zrywa:) To dobrze, bo przez ostatnie dni tylko sypało.

    off.sport.pl
    Nanga Parbat 2013/2014. Wypadek i koniec akcji górskiej
  • piątek, 10 stycznia 2014
  • Info od Jacka Telera z Nanga Parbat: ''Śnieżyca ma sie dobrze:( Marek [Klonowski] leci do domu na narodziny, a Sim [Moro] & Daw [Goettler] zawrócili z ABC. Jak rozłożyć siły, które jeszcze mamy [?].''

    Czyli Marek Klonowski opuszcza polską wyprawę, bo przed nim rzecz o wiele ważniejsza niż wszystkie ośmiotysięczniki świata - rodzina się powiększa:) Gratulujemy!

    źródło: nangadream.blogspot.com

    off.sport.pl
    Nanga Parbat 2013/2014. Wypadek i koniec akcji górskiej
  • czwartek, 09 stycznia 2014
  • Emilio Previtali na twitterze: Obiad z polską ekipią w bazie. Rozmowy o motorach, szalonych podróżach, Nandze, wódce i dronach.

    fot.twitter/emilioprevitali

    off.sport.pl
    Nanga Parbat 2013/2014. Wypadek i koniec akcji górskiej
  • Off.sport.pl w Dużym Formacie.

    Skrót tekstu ''Punk na wysokości'' tutaj:

    Punk na wysokości, czyli w Himalaje za ostatni grosz

    Tej góry zimą nikt dotąd nie zdobył. Teraz Nanga Parbat próbują zdobyć i Simone Moro i Tomasz Mackiewicz. Włoch wspina się w zimie, bo Polacy wymyślili to w latach 80. i nazwali formą idealnego cierpienia. A Polak dlatego, że zimą pozwolenie na zdobywanie Nanga Parbat kosztuje jedynie 300 euro.

    off.sport.pl
    Nanga Parbat 2013/2014. Wypadek i koniec akcji górskiej
  • wtorek, 07 stycznia 2014
  • Wieści od Jacka Telera z Nanga Parbat, z dziś:

    Najpierw napisał: ''Rozrzuceni jesteśmy 2-kami od 3500 do 5500m Mi wypada nocleg w c1 w towarzystwie Simone i Dawida,magia miejsca i rozmów!''

    A potem: ''Prognoza wieści: 3dni śniegu i wiatru. Spadamy więc do bazy na rest. A wieczorem... zaproszenie na kolacje u Simone, Dawida"

    off.sport.pl
    Nanga Parbat 2013/2014. Wypadek i koniec akcji górskiej
  • poniedziałek, 06 stycznia 2014
  • Krótkie info od Emilio Previtalego, z ekipy Simone Moro: ''Simone i David Goettler przebywają obecnie na wysokości 5100 metrów w obozie I ''.

    I jeszcze fotka, na której widać Moro podchodzącego pod wysuniętą bazę (ABC, 4600 m).

    fot. twitter/emilioprevitali

    off.sport.pl
    Nanga Parbat 2013/2014. Wypadek i koniec akcji górskiej
  • niedziela, 05 stycznia 2014
  • Moro się aklimatyzuje, a Polacy nacierają!

    Wyprawa Simone Moro pod Nanga Parbat. Aklimatyzacja i słowa wsparcia dla Polaków

    - Nie możemy pomóc Polakom w zabezpieczaniu drogi powyżej 6000 metrów, bo nie jesteśmy jeszcze zaaklimatyzowani. Dziękujemy im, bo ich wysiłek nam pomoże - pisze z bazy pod Nanga Parbat Simone Moro.

    off.sport.pl
    Nanga Parbat 2013/2014. Wypadek i koniec akcji górskiej
  • Dujmovits kończy ekspedycję. Seraki wiszą zbyt groźnie.

    Ralf Dujmovits kończy ekspedycję na Nanga Parbat

    Niemiecki himalaista zrezygnował z próby zdobycia szczytu z powodu zbyt dużego zagrożenia lawinowego.

    off.sport.pl
    Nanga Parbat 2013/2014. Wypadek i koniec akcji górskiej
  • sobota, 28 grudnia 2013
  • Kolejny śmiałek zapowiada swoją wyprawę na Nanga Parbat. Nardi ma pojawić się pod górą pod koniec stycznia, ale zaatakuje od strony Diamir.

    Daniele Nardi zaatakuje Nanga Parbat samotnie

    37-letni Włoch spróbuje dokonać pierwszego zimowego wejścia na Nanga Parbat nową drogą, która wiedzie przez Żebro Mummery'ego. To tam w 1970 zginął brat Reinholda Messnera, Gunther.

    off.sport.pl
    Nanga Parbat 2013/2014. Wypadek i koniec akcji górskiej
  • Polacy założyli obóz II!

    Obóz II już stoi. Polska wyprawa na Nanga Parbat czeka na lepszą pogodę

    - Wszystko jest OK. Wszyscy są zdrowi, humory nam dopisują, duch walki jest - powiedział serwisowi Forum Extremum Tomasz Mackiewicz, członek polskiej wyprawy na Nanga Parbat.

    off.sport.pl
    Nanga Parbat 2013/2014. Wypadek i koniec akcji górskiej
  • piątek, 20 grudnia 2013
  • czwartek, 19 grudnia 2013
  • Kolejna wyprawa spróbuje zaatakować Nangę. A właściwie będzie to atak solo.

    Ralf Dujmovits i Dariusz Załuski jadą na Nanga Parbat

    Zdobywca Korony Himalajów i Karakorum Ralf Dujmovits w towarzystwie polskiego himalaisty i filmowca Dariusz Załuskiego wybierają się tej zimy na Nanga Parbat. Polak nie będzie atakował szczytu.

    off.sport.pl
    Nanga Parbat 2013/2014. Wypadek i koniec akcji górskiej
  • piątek, 13 grudnia 2013
  • Polacy już w bazie w Lattabo.

    Polska wyprawa na Nanga Parbat już w bazie

    Czterech polskich wspinaczy: Tomasz Mackiewicz, Marek Klonowski, Jacek Teler i Paweł Dunaj dotarło do bazy w Lattabo u stóp Nangi Parbat. Obok K2 to jedyny ośmiotysięcznik niezdobyty zimą.

    off.sport.pl
    Nanga Parbat 2013/2014. Wypadek i koniec akcji górskiej
  • poniedziałek, 09 grudnia 2013
  • Polacy dotarli do Pakistanu. Ale pojawiają się problemy z pieniędzmi.

    Polska wyprawa Nanga Dream już w Pakistanie. Wymagania Abdula [WIDEO]

    Tomek Mackiewicz, Marek Klonowski, Paweł Dunaj i Jacek Teler, czyli polska wyprawa, która tej zimy zaatakuje Nanga Parbat jest już w Pakistanie.

    off.sport.pl
    Nanga Parbat 2013/2014. Wypadek i koniec akcji górskiej
  • sobota, 07 grudnia 2013
  • Rozmowa z Simone Moro. Włoch ocenia swoje szanse na 10 proc. i mówi, że być może będzie współpracować z Polakami na górze.

    Simone Moro: Zimowy himalaizm to loteria. Mamy 10 proc. szans na zdobycie Nanga Parbat

    - Krzysztof Wielicki powiedział kiedyś, że himalaizm zimowy to loteria. Dlatego szanse na zdobycie Nanga Parbat zimą szacuję na 10 proc. A jadę dlatego, że eksploracja nigdy się nie kończy. Białych plam na mapie już nie ma, ale wciąż istnieje ten wyjątkowy sposób odkrywania, jakim jest zimowy himalaizm - mówi w rozmowie z off.sport.pl Simone Moro, który tej zimy zaatakuje Nanga Parbat. I dodaje, że być może dojdzie do współpracy między jego wyprawą, a polską ekspedycją Tomasza Mackiewicza i Marka Klonowskiego.

    off.sport.pl
    Nanga Parbat 2013/2014. Wypadek i koniec akcji górskiej
  • piątek, 06 grudnia 2013
  • Sen o Nanga Parbat trwa. Mackiewicz i Klonowski wracają w Himalaje. ''Zbiórka pieniędzy pokazała, że ludzie tęsknią za wolnością'' [WYWIAD]

    Polacy wracają w Himalaje, aby kontynuować wyprawę, jakiej świat jeszcze nie widział. Kilkaset osób złożyło się, żeby Tomasz Mackiewicz i Marek Klonowski mogli pojechać na Nanga Parbat. Tym razem z normalnymi linami, a nie kupionymi w sklepie rolniczym.

    Duża rozmowa z Tomkiem Mackiewiczem przed wyprawą. O oczekiwaniach, większej ekipie i dobrych ludziach.

    off.sport.pl
    Nanga Parbat 2013/2014. Wypadek i koniec akcji górskiej
  • czwartek, 05 grudnia 2013
  • Wyprawę Moro finansuje wielka firma The North Face. Polacy na wyjazd musieli uzbierać.

    Mackiewicz z Klonowskim zbierają na wyprawę na Nanga Parbat

    Polacy w składzie Tomasz Mackiewicz, Marek Klonowski i Jacek Teler w zimie chcą po raz pierwszy w historii zdobyć Nanga Parbat (8126 m.n.p.m). Taka wyprawa to oczywiście olbrzymie koszty finansowe. Na stronie Polak Potrafi można ich wesprzeć. Do tej pory zebrali prawie 30 tys. złotych. Jeszcze można im pomóc!

    off.sport.pl
    Nanga Parbat 2013/2014. Wypadek i koniec akcji górskiej
  • wtorek, 03 grudnia 2013
  • Niespodzianką było, że Simone Moro postanowił zmienić stronę góry - podczas konferencji prasowej Monachium pod koniec listopada ogłosił, że zaatakuję szczyt od strony Schella. Czyli tą samą trasą, co Polacy. Jego partnerem dość niespodziewanie został Niemiec David Goettler.

    Simone Moro i David Goettler zaatakują Nanga Parbat zimą tą samą drogą, co Polacy

    Nanga Parbat (8126 m.n.p.m) to jedyny obok K2 ośmiotysięcznik niezdobyty zimą. W grudniu do Pakistanu poleci międzynarodowa ekspedycja, która będzie chciała wejść na szczyt. W jej skład wchodzą: Simone Moro i David Goettler. Wybrali drogę Schella od strony Rupal. Tę samą, co tegoroczna polska wyprawa. - Powiedzmy to jasno: to nie jest wyprawa, która na pewno się uda. Nanga Parbat to największa góra świata - mówi Moro.

    off.sport.pl
    Nanga Parbat 2013/2014. Wypadek i koniec akcji górskiej
  • niedziela, 01 grudnia 2013
  • Swoją obecność zapowiedział również Simone Moro.

    Polsko-włoska gra o Nanga Parbat. Simone Moro też atakuje zimą

    Włoski wspinacz przygotowuje się do wyprawy, której celem będzie pierwsze zimowe wejście na Nanga Parbat (8126 m.n.p.m). To jeden z dwóch niezdobytych zimą ośmiotysięczników. Na razie nie wiadomo, kto wejdzie w skład ekspedycji Moro. Wiadomo za to, że nie będzie to jedyna wyprawa na Nanga Parbat, bo wybierają się tam również Polacy.

    off.sport.pl
    Nanga Parbat 2013/2014. Wypadek i koniec akcji górskiej
  • sobota, 30 listopada 2013
  • Tomasz Mackiewicz i Marek Klonowski postanowili jednak, że na Nangę tej zimy pojadą.

    Tomasz Mackiewicz: Nie zmieniamy planów, jedziemy na Nanga Parbat

    - Czekamy na wizy, mamy nadzieję, że rząd pakistański ich nie cofnie. Ale planów nie zmieniamy - będziemy atakować Nanga Parbat zimą - powiedział off.sport.pl Tomasz Mackiewicz. Polak tej zimy doszedł w miejsce, gdzie od 17 lat o tej porze roku nie było nikogo.

    off.sport.pl
    Nanga Parbat 2013/2014. Wypadek i koniec akcji górskiej
  • Krzysztof Wielicki powiedział później, że wyprawy narodowej w tym sezonie na Nanga Parbat nie planuje.

    Krzysztof Wielicki: Odwołujemy zimową wyprawę na Nanga Parbat

    - Po dramacie, jaki wydarzył się pod Nanga Parbat, zimową wyprawę Polskiego Związku Alpinizmu na niezdobyty o tej porze roku szczyt trzeba odłożyć - poinformował himalaista Krzysztof Wielicki, który jako piąty człowiek na Ziemi sięgnął po Koronę Himalajów i Karakorum.

    off.sport.pl
    Nanga Parbat 2013/2014. Wypadek i koniec akcji górskiej
  • piątek, 29 listopada 2013
  • Nikt z Polaków nie ucierpiał.

    Szczegóły masakry pod Nanga Parbat

    Jedenastu wspinaczy zostało zabitych strzałami w głowę i w inne części ciała. Armia przeszukuje region Nanga Parbat w poszukiwaniu kilkunastu terrorystów. Kilkudziesięciu wspinaczy postanowiło wrócić do Islamabadu.  - Polacy są bezpieczni w Islamabadzie - poinformował konsul Wiesław Kucharek.

    off.sport.pl
    Nanga Parbat 2013/2014. Wypadek i koniec akcji górskiej
  • Wyprawy w zimie 2013/2014 stanęły pod znakiem zapytania, kiedy w czerwcu 2013 w bazie pod Nanga Parbat od strony Diamir doszło do tragedii. Zamachowcy zabili 11 osób.

    Brutalny atak na turystów w rejonie gór Nanga Parbat. 10 osób nie żyje

    10 osób zginęło podczas  ataku uzbrojonych napastników do jakiego doszło w rejonie góry Nanga Parbat w północnym Pakistanie. Ofiarami byli wspinacze z Chin, Rosji i Ukrainy, którzy pozostali w bazie noclegowej. Zabito również ich przewodnika. - Obcokrajowcy są naszymi wrogami - oznajmił rzecznik grupy Jundullah, która może stać za dokonaniem zamachu.

    off.sport.pl
    Nanga Parbat 2013/2014. Wypadek i koniec akcji górskiej
  • Poznajcie Tomka Mackiewicza. Rozmawialiśmy w marcu 2013 roku, kiedy po zimowej wyprawie na Nanga Parbat o Tomku i Marku Klonowskiej świat usłyszał o ich wyczynie. Tomek doszedł tak wysoko, jak nie był nikt o 17 lat.

    Sen o Nanga Parbat. Tomasz Mackiewicz: Nie zwariuję, obiecuję

    - Spędziłem w norze śnieżnej cztery noce. Później poszedłem do góry. Pobłądziłem, ale w końcu trafiłem na dobrą ścieżkę. Szczyt był na wyciągnięcie ręki, pewnie bym się do niego doczłapał. Ale zgubiłem telefon, ludzie się martwili o mnie. Poza tym nie wiem, czy bym stamtąd wrócił - mówi Tomasz Mackiewicz, który tej zimy był na Nanga Parbat tak wysoko, jak nikt od 17 lat o tej porze roku.

    off.sport.pl
    Nanga Parbat 2013/2014. Wypadek i koniec akcji górskiej
Nie znaleziono tabeli dla tego wydarzenia

Trwa wczytywanie...
Nie znaleziono terminarza dla tego wydarzenia