Wielicki: Kowalski ani razu nie poprosił o pomoc, Bielecki pytał, którędy na szczyt

Zdjęcie numer 4 w galerii - Wielicki: Kowalski ani razu nie poprosił o pomoc, Bielecki pytał, którędy na szczyt

Polski Himalaizm Zimowy

Broad Peak
  • Zdjęcie numer 1 w galerii Wielicki: Kowalski ani razu nie poprosił o pomoc, Bielecki pytał, którędy na szczyt
  • Zdjęcie numer 2 w galerii Wielicki: Kowalski ani razu nie poprosił o pomoc, Bielecki pytał, którędy na szczyt
  • Zdjęcie numer 3 w galerii Wielicki: Kowalski ani razu nie poprosił o pomoc, Bielecki pytał, którędy na szczyt
  • Zdjęcie numer 4 w galerii Wielicki: Kowalski ani razu nie poprosił o pomoc, Bielecki pytał, którędy na szczyt
  • Zdjęcie numer 5 w galerii Wielicki: Kowalski ani razu nie poprosił o pomoc, Bielecki pytał, którędy na szczyt
  • Zdjęcie numer 6 w galerii Wielicki: Kowalski ani razu nie poprosił o pomoc, Bielecki pytał, którędy na szczyt
  • Zdjęcie numer 7 w galerii Wielicki: Kowalski ani razu nie poprosił o pomoc, Bielecki pytał, którędy na szczyt
  • Zdjęcie numer 8 w galerii Wielicki: Kowalski ani razu nie poprosił o pomoc, Bielecki pytał, którędy na szczyt
  • Zdjęcie numer 9 w galerii Wielicki: Kowalski ani razu nie poprosił o pomoc, Bielecki pytał, którędy na szczyt
  • Zdjęcie numer 10 w galerii Wielicki: Kowalski ani razu nie poprosił o pomoc, Bielecki pytał, którędy na szczyt
  • Zdjęcie numer 11 w galerii Wielicki: Kowalski ani razu nie poprosił o pomoc, Bielecki pytał, którędy na szczyt
  • Zdjęcie numer 12 w galerii Wielicki: Kowalski ani razu nie poprosił o pomoc, Bielecki pytał, którędy na szczyt
  • Zdjęcie numer 13 w galerii Wielicki: Kowalski ani razu nie poprosił o pomoc, Bielecki pytał, którędy na szczyt
  • Zdjęcie numer 14 w galerii Wielicki: Kowalski ani razu nie poprosił o pomoc, Bielecki pytał, którędy na szczyt
  • Zdjęcie numer 15 w galerii Wielicki: Kowalski ani razu nie poprosił o pomoc, Bielecki pytał, którędy na szczyt
    Komentarze (247)
    Zaloguj się
    • tolek398

      Oceniono 206 razy 164

      Poczytajcie sobie o wyprawie Polaków na Makalu (trochę ponad 8400m.) w 2011roku
      Tam szczyt ostatecznie atakowało też 4alpinistów, oczywiście też się rozłączyli, weszło dwóch, kilka godzin później trzeci, a czwarty zrezygnował, wyczerpany "padł" na wysokości ok. 8000metrów
      Dwóch pierwszych świętowało zwycięstwo i sukces, a ten trzecie i czwarty samotnie walczyli o życie....najbardziej poszkodowany został ten czwarty najmłodszy - Maciej Stańczak, który jakoś po wielu godzinach w końcu zdołał zejść trochę niżej, gdzie pomógł mu wysłany przez kierownika z głównego obozu szerpowie ratunkowi, ale cała ta wyprawa dla niego skończyła się wielomiesięcznym leczeniem i amputacją wszystkich palców.
      Widać, że w przypadku takich eskapad, trzeba liczyć się z tym, że kolega z zespołu przejdzie obok i ci nie pomoże (albo nie jest wstanie ci pomóc) Atakowanie i schodzenie ze szczytu to praca indywidualna.

    • gglon

      Oceniono 220 razy 118

      Kowalski nigdy wcześniej nie był na żadnym 8tys. Dlaczego nikt o tym nie mówi? Czy rzeczywiście rozsądne jest porywanie się na tak ekstremalne wysokości zimą bez odpowiedniego doświadczenia latem?

    • i-meadow

      Oceniono 128 razy 86

      Naprawdę dość już analiz i szukania winnych. Odpuśćcie już, niech spoczywają w pokoju.

    • a-siek

      Oceniono 175 razy 77

      Zaraz i tak wpadnie na forum jakiś młotek i zapyta, czemu sie wezwali helikoptera ratowniczego.

    • baecon

      Oceniono 53 razy 51

      Poprawcie mnie jeśli się mylę. Zrozumiałem, że Berbeka przeżył noc na tym 7900 i dopiero rano zaczął schodzić i odpadł od ściany? Czyli biwakował czy tak wolno ale jednak cały czas schodził ?

    • satrustequi

      Oceniono 109 razy 41

      Podczas jednego z połączeń powiedział: będziemy biwakować. - To gdzie jesteście? - zapytał Wielicki. - Siedzimy na kamieniu - odpowiedział Kowalski. - To daj mi Maćka - prosił Wielicki. - Maciek nie chce gadać - zakończył Kowalski. Czy naprawdę spotkał się z Berbeką? Czy to tylko wycieńczony organizm stworzył obok niego sylwetkę przyjaciela, z którym razem spędzi noc?

      Coś mi mówi że doświadczony i będący w świetnej formie Berbeka zginął tylko dlatego że oglądał się na partnera w dwójce

    • rozbojnick

      Oceniono 147 razy 41

      Muszę przyznać, że czytam kolejny artykuł odnoszący się do dzisiejszej konferencji i po raz kolejny mam wypieki na twarzy. Dramat! Dramat zaginionych i dramat tych, co przeżyli. Może to źle zabrzmi, ale idealna historia na scenariusz filmowy.

    • wiaderko

      Oceniono 58 razy 34

      Z jednej strony, tak wysokie góry to coś niewyobrażalnie pięknego, niedostępnego i tajemniczego. Z drugiej zaś igranie ze śmiercią poprzez wspinaczkę na wysokośc powyżej 8 tys. bez tlenu. Jednak podziwiam ludzi z taką pasją, dzięki takim jak oni możemy więcej wiedzieć o sobie i świecie. Niestety jest też mroczna część himalaizmu, której jednym z symboli jest Green Boots na Mt. Everest. Polecam rozmowę z jednym z himalaistów i lekarzem wyprawowym www.prestiztrojmiasto.pl/magazyn/26/temat-z-okladki/robert-szymczak-na-szczycie-mount-everest

    Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX