Sport.pl

Kobiety w sportach ekstremalnych

- Żeby być dobrym trzeba poświęcić bardzo dużo. Z każdym rokiem jestem coraz mocniejsza, ale okupiłam to wyrzeczeniami. 10 miesięcy w roku spędzam za granicą. Brakuje stabilizacji, ale to całe moje życie. Kocham to, co robię - mówi Ola Taistra, najlepsza polska wspinaczka. W Polsce nie brakuje kobiet, które poświęciły się ekstremalnemu życiu.
Ile trzeba poświęcić? - Bardzo dużo. Z każdym rokiem jestem coraz mocniejsza, ale okupiłam to wyrzeczeniami. 10 miesięcy w roku spędzam za granicą. Brakuje stabilizacji - mówi Ola Taistra, najlepsza polska wspinaczka.

Ola Taistra

Ola Taistra on Cosi Fan Tutte 8c+ from Jason on Vimeo.

Ola Taistra, jako jedna z sześciu kobiet w historii pokonała drogę wycenianą na 8c+ (w 2012 r. Cosi fan tutte w Rodellar). Trenuje od 15 lat.

- Ćwiczę 9 razy w tygodniu. Po tych treningach często zostaję jeszcze z moimi podopiecznymi, których uczę, jak się wspinać. W Polsce spędzam dwa miesiące. Brakuje mi stabilizacji - mówi Ola.

Dlaczego się wspina?

- Bo pokochałam ten sport i chciałam się zajmować tylko tym. Prawdziwe zmartwienia mam tam - w górach. Kiedy wracam ze skał, to życie wydaje mi się prozaiczne - dodaje.

Co poświęciła

- Znajomych, wolny czas i moją inną wielką pasję, czyli zwierzęta. Chciałam być weterynarzem - kończy Ola.

Karolina Winkowska

Karolina Winkowska została mistrzynią świata freestyle w kitesurfingu. Tytuł zapewniła sobie w ostatnich zawodach sezonu rozgrywanych w Nowej Kaledonii. Polka wygrała w sobotę pojedynczą eliminację, a w niedzielę triumfowała także w podwójnej eliminacji.Druga była Brazylijka Bruna Kajiya, którą Winkowska wyprzedziła zaledwie o pięć punktów.

Tuż za podium Pucharu Świata uplasowała się inna Polka, Joanna Litwin, a szósta była Helena Brochocka.

Sezon 2012 był bardzo długi, mieliśmy aż 8 imprez w cyklu. Od początku utrzymywałam się w czołówce, moje ewolucje były bardzo dobrze oceniane przez sędziów, jednak cały czas czegoś mi brakowało do wygrania zawodów. Po piątym przystanku miałam już dosyć i dlatego dokładnie przeanalizowałam każdą przegraną w tym sezonie. Udało mi się znaleźć dość poważny błąd, który popełniałam, więc na ostatnie 3 przystanki PKRA przyjęłam dość prostą strategię. Nie zależało mi na zwycięstwie tylko na wyeliminowaniu błędów, które popełniłam wcześniej. Można nawet powiedzieć, że technicznie pływałam gorzej na koniec, niż na początku sezonu, ale za to skuteczniej - tłumaczy Karolina Winkowska.

Kasia Rusin

Kasia Rusin, urodzona 19 lat temu zawodniczka teamu Burn, w roku 2012 zdobyła Mistrzostwo Świata Juniorów w Slopstyle'u. Mimo młodego wieku Kasia twardo stąpa po snowboardowym świecie. Jest członkinią kadry narodowej, należy do sponsorowanego przez Salomona GLOBAL AM TEAM, europejskiej drużyny Dakine, wspiera ją Burn oraz Femi Pleasure.

Czym jest Slopestyle i dlaczego jest zaliczany do kategorii sportów ekstremalnych?

O co w tym wszystkim chodzi? Od początku, dla laików.
Snowpark (nazywany też czasem funparkiem) to taka wydzielona przestrzeń na stoku. Znajdziemy tam, oprócz różnej wielkości skoczni (hop), również poręcze (raile) i skrzynie (boxy). To są podstawowe przeszkody, choć oczywiście nie jedyne rzeczy jakie znajdziemy w snowparku.

Są jeszcze cornery, gruszki, opony i inne cuda. W ramach treningu, często skacze się na duże dmuchane poduszki rozstawiane za hopami. Dzięki temu można bezpiecznie upaść na bok czy głowę podczas nauki chociaż by back - i frontflipów (salt do tyłu i przodu). Ponieważ cały trend przyszedł z zachodu, przyjęło się stosowanie nazw z angielskiego, bez tłumaczenia ich na polski.

Jazda w snowparku polega na wykonywaniu różnych ewolucji (tricków) na tych przeszkodach. Liczy się poziom trudności oraz styl w jakim trick został wykonany. Nie jest istotny czas. Zazwyczaj uczestnicy mają kilka prób, a z punktacji odrzuca się te najmniej udane.

Chodzi o to, że nawet najlepszym zawodnikom (i zawodniczkom rzecz jasna) zdarzają się tutaj upadki, a formuła jedna szansa = jedna ocena, jaką znamy np. ze skoków Adama Małysza, pozostawiałaby zbyt dużo miejsca na pech i szczęście. Zawody w slopestyle'u polegają na zjeżdżaniu w jednej linii w snowparku. Podczas przejazdu zawodnik/czka wykonuje kilka ewolucji na hopach, boxach czy railach, a przejazd oceniany jest jako całość .

Kinga Baranowska

Himalaistka, zdobywczyni ośmiu ośmiotysięczników.
 Na trzech z nich stanęła jako pierwsza Polka ? Dhaulagiri, Manaslu i Kanczendzondze. Członkini kadry narodowej Polskiego Związku Alpinizmu we wspinaczce wysokogórskiej, a także członkini zarządu Klubu Wysokogórskiego Warszawa.

W marcu 2012 roku Kinga dołączyła do prestiżowego grona międzynarodowych sportowców Salewa alpineXtrem Team, które wspiera ją w jej dalszej drodze na szczyty. Otrzymała liczne nagrody i wyróżnienia środowiskowe m.in. nagrodę Ministra Sportu za wspinaczkę na trzeci szczyt świata. Na co dzień prowadzi spotkania motywacyjne dla firm, a także wyjazdy "incentive".

Od kilku lat sukcesywnie realizuje swoje plany sportowe związane z Koroną Himalajów (14 ośmiotysięczników); sztuka ta nie udała się do tej pory żadnej Polce. Na wszystkie ośmiotysięczniki Kinga wspięła się bez używania dodatkowego tlenu z butli.

Wejścia na wierzchołki ośmiotysięczników:

2003 - Cho Oyu (8201 m)

2006 - Broad Peak (8048 m)

2007 - Nanga Parbat (8125 m)

2008 - Dhaulagiri (8167 m)

2008 - Manaslu (8156 m)

2009 - Kanczendzonga (8598 m)

2010 - Annapurna (8091 m)

2012 - Lhotse (8516 m)